Olimpijczyk

        

Urodziłem się w pięknym Milanówku pod Warszawą, a od ponad 40 lat mieszkam pod Tatrami.  Jestem autorem kilku książek, pracowałem w paru redakcjach, w Muzeum Karola Szymanowskiego "Atma" i w Państwowej Ogólnokształcącej Szkole Artystycznej, współpracuję z "Tygodnikiem Podhalańskim".

 

 

Inne felietony, komentarze i recenzje


"Wyspa doktora K." - felieton w "Tygodniku Podhalańskim" nr 20/2019


   

W Nowym Targu majowe grille trzeba było rozpalać koło domowych kaloryferów, bo na terenie rekreacyjnym nad rzeką pojawiły się owce i między kupkami topniejącego śniegu składały daninę dla burmistrza. Na ulicach i placach spoglądają na nas oblicza europejskich neofitów, kandydujących do Europarlamentu z ramienia obecnych władz i stanowiących tych władz filary: Beata Szydło, Patryk Jaki, Dominik Tarczyński, Arkadiusz Mularczyk… Czy władza bez filarów się ostoi? Czy Europa z takimi filarami nie zmieni się w Azję? Kandydaci konkurencji są albo nieobecni, albo nieistotni – w sondażach i tak przegrywają z kandydatami PiS. Dla suwerena fakt, że działacze PiS i sam prezes tej partii we czwartek mówią coś, co całkowicie zaprzecza temu, co mówili we wtorek i czemu zaprzeczą w sobotę – nie ma żadnego znaczenia: kryterium prawdy i wiarygodności w ogóle nie jest brane pod uwagę przez 40 % Polaków. Poza nominatami PiS na ulicach nowotarskich spogląda na nas niefartowny kandydat na burmistrza z ramienia PiS Paweł Liszka. Jego bilbordy powinny zniknąć do 30 dni po wyborach, minęło ponad pół roku, Liszka wisi. Jakby mu domalowali tęczę, to by go zdjęła policja.  ... Dalej



                       

 

 

 

© Copyright by Maciej Pinkwart

 
   


Jesteś  miłym gościem na tej stronie, zapraszam znowu!

Teraz gości na stronie osób