Nad Jeziorem Czorsztyńskim

 

 

Urodziłem się w pięknym Milanówku pod Warszawą, a od ponad 40 lat mieszkam pod Tatrami.  Jestem autorem kilku książek, pracowałem w paru redakcjach, w Muzeum Karola Szymanowskiego "Atma" i w Państwowej Ogólnokształcącej Szkole Artystycznej, współpracuję z "Tygodnikiem Podhalańskim".

 

 

 

Inne felietony, komentarze i recenzje


Pogoda Zakopane z serwisu

 



"Nowe Yorki" - felieton w "Tygodniku Podhalańskim" nr 21/2017

 

 

Do niedawna największym na świecie specjalistą od symboli był profesor Robert Langdon z Uniwersytetu Harvarda, bohater powieści Dana Browna, który ratował świat rozszyfrowując tajne znaki i stare przepowiednie. Teraz to miejsce zajął dr Jarosław Kaczyński z białostockiej filii Uniwersytetu Warszawskiego. Bohater. To on ukazał światu prawdziwe znaczenie kwiatu białej róży, do niedawna mylnie uważanego za symbol niewinności i poświęcenia. Dr K. stwierdził na podstawie empirii, że białe róże to symbole nienawiści i głupoty, bo trzymali je w rękach ci, których nienawidzi i uważa za głupich. Byli to wszak ludzie, przepraszam – „ludzie”, w większości wynajęci, najprawdopodobniej zresztą na umowach śmieciowych, przez tych, którzy mają krew na rękach, a jak nie krew, to składniki bomb termobarycznych. Każdy inteligent żoliborski zna historię Wojny Białej Róży z Czerwoną, w której od dziś będziemy kibicować czerwonym, czyli rodowi Lancasterów (Burt Lancaster jest do dziś ulubionym bohaterem naszego Bohatera), a nie obnoszącym się z białą różą Yorkom. Yorkom! A kogo, poza Lancasterem najbardziej nienawidzi york, podobnie zresztą jak spaniel czy jamnik? Kota! I wiadomo, czyjego kota się nienawidzi! I tę właśnie symbolikę nienawiści genialnie rozszyfrował Wielki Strateg i Prawodawca...

Więcej

  

"Co słychać?" z 27 maja 2017



 

 

 

 

 

 

© Copyright by Maciej Pinkwart


Jesteś  miłym gościem na tej stronie, zapraszam znowu!

Teraz gości na stronie osób

  •