Zakynthos, 15-25 września 2015, z Renatą i Michałem - 18



W Agios Nicholaos jest spory port, a w nim słynna z jakości potraw tawerna, usytuowana nad samym brzegiem morza. Renatka udaje, że wybiera z karty - i tak wiadomo co wybierze... 


Zawsze prawie są to kalmary lub ośmiornica, której macki z grilla jej ogromnie smakują - głównie w Grecji. 


To nie jest ufo - tak mój aparat (w rękach Renatki) sfotografował prom, idący z Zakynthos do Patras... 


I znów trzeba wziąć ze sobą chmurę wspomnień i czekać na następną okazję do przygody... 
   

Z powrotem

Powrót do strony głównej