Opinie

Tygodnik Podhalański, 6 czerwca 2013

 

Tutaj skan artykułu

Inne komentarze w Tygodniku Podhalańskim (2013)

Maciej Pinkwart

Niedziela będzie dla nas

 

 

Z nową prospołeczną inicjatywą wystąpił umiłowany przez wszystkich actimelków arcybiskup Leszek Sławoj Głódź, poparty natychmiast przez posłów prawicy, choć inicjatywa jest wybitnie lewicowa, żeby nie powiedzieć – lewacka. Otóż po raz kolejny proponuje się nam zakaz handlu w niedziele, szczególnie w wielkoobsadowych marketach sieciowych. Jest to pomysł znakomity, wart szerokiego i wszechstronnego poparcia.

Nasi dobroczyńcy chcą nam zabronić chodzenia w niedzielę do marketów dla naszego dobra, jak również dla dobra pracowników sklepów. Ponieważ większość z nas pracuje w tygodniu, a w niedziele nie, więc wyprawę do sklepu, zwykle rodzinną, odkładamy na ten właśnie dzień. Jeśli na zakupy nie pójdziemy – nie wydamy pieniędzy i będziemy mieli więcej na dobroczynność. Na drobne zakupy będziemy wysyłać w tygodniu babcię, której lekarz i tak zalecił więcej ruchu.

Zakaz handlu w niedziele powinien objąć wszystkie sklepy, a także stacje benzynowe. Jeśli ja nie mogę kupić sobie w ten dzień jedzenia, to dlaczego mój samochód ma mieć lepiej? Ja w tygodniu będę codziennie kupował o jeden plasterek szynki więcej (dwa, zamiast jednego) oraz o pół kefiru więcej co dwa dni (czyli dwa kefiry tygodniowo) oraz o pół bułki co trzy dni – w niedzielę będę mógł urządzić wystawną ucztę.

Zakaz handlu w marketach pozwoli ich pracownikom spędzać niedzielę z rodziną. Pracownicy małych rodzinnych sklepów będą też spędzać czas z rodziną, która razem z nimi będzie stać za ladą. Uwolnieni od pracy (i zapłaty za nią) pracownicy galerii handlowych będą mogli wykorzystać wolny czas na pójście do galerii sztuki, do muzeów i parków przyrody, nie mówiąc już o kościołach i demonstracjach antyrządowych. Tyle tylko, że w galeriach sztuki, muzeach itd. też pracują ludzie, którzy zamiast pracować powinni pójść do galerii sztuki, muzeów itd., a zatem, żeby było prawnie i sprawiedliwie, te instytucje także powinny być w niedziele nieczynne. Nie możemy również dyskryminować pracowników szpitali, policjantów, kolejarzy i księży, którzy jak wszyscy powinni móc ten dzień spędzić w towarzystwie żon, przyjaciół i dzieci. To samo dotyczy pracowników kin i telewizji. Zakaz pracy w niedzielę pozwoli i im cieszyć się życiem rodzinnym, w dodatku przyczyni się do zwiększenia niepracującej populacji, bo przecież coś trzeba w ten wolny czas robić.

Nie można też zapominać o tym, że są w naszym kraju niewielkie bo niewielkie, ale przecież zauważalne ilości muzułmanów, Żydów czy zielonoświątkowców, którzy swoje święte dni mają w piątki lub soboty. Nie można i ich wodzić na pokuszenie za pośrednictwem marketów. Zatem i w te dni powinny być one zamknięte.

Małostkowe będzie pytanie, dlaczego to, w jaki sposób chcemy spędzić niedzielę musi być regulowane ustawami, bo przecież nikt nikogo nie zmusza do robienia niedzielnych zakupów czy podejmowania pracy w systemie zmianowym. Po prostu dlatego, że władza oraz arcybiskup wiedzą lepiej, co obywatel ma robić. A jeśli obywatel tego nie rozumie, to się go wymieni w najbliższych wyborach na innego.